Uwielbiam się do niego przytulać. Te jego ogromne ramiona, na tyle ogromne, aby schować mnie przed światem zewnętrznym. Wtedy nie liczy się nikt, ani nic. Tylko ON. To takie piękne. Czuć jego oddech, przyspieszone bicie serca. Właśnie wtedy czuję, że dla niego ta chwila nie jest bezwartościowa. To takie cudowne, gdy nie tylko Ty czerpiesz przyjemność z bycia razem, cudowne jest, gdy Ty poprzez samo bycie, też ją dajesz.
|