(...) Prawdę trudno przyjąć, za wcześnie, żeby
kończyć przez dekadę ogień czysty. Za późno,
żebym słuchał czego oczekują wszyscy , tych kilka
chwil, które są nasze. Nie pytaj mnie czyje to
twarze, cóż nie kojarzę. Miasto w płomieniach to
tło wydarzeń. Mamy dziś parę dobrych pomysłów.
Dobrych otwiera, zamyka cudzysłów, ramy są po
to, żeby je łamać. '
|