Siedzę od rana, a kartka nawet nie do połowy zapisana. Zbieram myśli rozwiane po moim umyśle, nikt nie chce wskazać drogi zbłąkanemu turyście. To nie jest tak,że świat nas nie kocha, chociaż nikt tu po nas nie będzie szlochał. Musimy sobie poradzić z tym całym syfem,który się tu zebrał bo to bardzo boli, gdy się dowiadujesz,że ktoś bliski sobie życie odebrał .
|