I co dalej ze mną zrobisz, kiedy zamieszkam w Twojej głowie? Czy pozwolisz mi nago przechadzać się między pokojami? Czy może zechcesz zamknąć w klatce wspomnień? Albo zepchniesz mnie nieudolnie w najdalszy kąt twojej wyobraźni? Czy to wystarczy, żebyś zapomniał? Czy tyle wystarczy, żebyś nie musiał mnie oglądać, słuchać mojego śmiechu i patrzeć na mój życiowy chaos? Zapomnisz? Prawidłowa odpowiedź brzmi nie. Wiesz czemu? To proste, banalne wręcz. Najzwyczajniej w świecie nie pozwolę Ci na to. Nawet nie muszę. Nie dasz rady.
|