choć nienawidzę horrorów i unikam ich jak ognia, dla niego postanowiłam zrobić wyjątek. to nic, że połowa filmu minęła mi na chowaniu głowy w zagłębieniu pod jego szyją lub na skradaniu mu pocałunków, gdy sceny zaczynały robić się coraz drastyczniejsze, to nic, że potem w nocy spałam przy zapalonej lampce, to nic. ten dzień odmienił wszystko, w ten dzień moje serce nauczyło się nowej melodii, w ten dzień nauczyło się bić tylko dla niego.
|