Pękłam. ;c.... Dość kłamstw. Nie widzę nadziei , nie dajesz mi jej. Nie okazujesz nawet grama uczucia. Nawet jakby Ci ciut zależało.Idealna wyjebka,zazdroszczę. ;cc.I gratuluje postawy.. Ale ja się kurczę..;c Zamilczę. I zadaję sobie sprawy,że przypomniesz sobie o mnie,jak ona zniknie..Albo wcale.. Ale ja mam dość,;c.Nie mam sił.;c.Nie daje rady.;c.Ja byłam zła,ale Ty mi więcej razu dałeś cios.;c.Jednak i taj trwałam,trwam.Teraz wszystko w Twoich rękach.;c.Albo okażesz mi,że mnie kochasz.dasz uczucia,którego tak pragnę..Albo czas nas zabiję,i się oddalimy...;c.
|