gdy tracisz świadomość stabilnego podłoża zaczynasz sie chwiać, przewracając wszystko wokół. zaniedbując całą resztę. szukasz kogoś lub czegoś co utrzyma Cie w równowadze, że nie bedziesz bać sie, że upadniesz. dążysz w tym kierunku bez względu na wszystko co powiedzą inni. bo nikt nie zabroni Ci prawa do bycia szczęśliwym, wartościowym człowiekiem, który chce żyć. /tak.juz.mam
|