Telefon od 10 rano przypomina o nowych wiadomościach - nie mam siły wstać, nie mam siły wciąż czytać, że coś zepsułam, nie mam siły bronić swojego zdania . Bo po co ? Znowu jestem oskarżona - nie słusznie, bez powodów, bez żadnych argumentów. Ale to ludzie, Ci tak zwani "przyjaciele" - nie wierzą, trudno . Dam sobie radę i bez nich, ale potrzebuję czasu, jak nigdy dotąd / x3nemezisx3
|