Panie Boże ja wiem .. wiem , to on zerwał ze mną, ale to niczego nie zmienia, bo on wcale nie musi kochać mnie, abym ja mogła kochać jego. On nie musi troszczyć się o mnie,abym ja martwiła się o niego. Nie potrzebuję niczyjej pomocy, bo moje serce i tak należy do niego, nawet jeśli jego gdzieś zabłądziło. Ale mimo wszystko codziennie modle się abyś w końcu mi go oddał aby znów mnie pokochał martwił sie tak jak kiedyś aby jego sercu należało tylko do mnie ... Tak bardzo cię proszę .!
|