nie chcę abyś był absolutnie idealny, ależ skąd . bo za co bym cię kochała ? jeśli nie krzyczał byś na mnie, nie olewał mnie, słuchał mnie, wciąż mówił , że będziesz zawsze. po prostu wiesz czasem miło było by gdybyś jednak uświadomił mi , że jakoś tam się liczę w twoim świecie.
|