Zagubiłam się gdzieś w tym świecie. Straciłam parę bliskich osób, za które kiedyś oddałabym chyba nawet życie. Teraz zmieniłam się. Tamte osoby nic już dla mnie nie znaczą. Ociekam chamstwem. Ranię, kogo popadnie. Poza jedną osobą oczywiście. Poza osobą, której nie potrafię zranić. I nie umiem, nie chcę. Piję- czego nigdy nie robiłam. Pewnie lada dzień zacznę też palić i robić wiele innych rzeczy, których nie robiłam do tej pory. Staczam się, ot co./zpw
|