` królewno, a ty nie miałaś wcześnie wstać, uczyć się i sprzątać?`-usłyszałam głos ojca` miałam, ale mam tylko do odkurzenia, a nauka wieczorem`, ` to wstawaj pojedziesz z tatusiem po towar`- mówił dalej tonem któremu zawsze ulegam. Wstałam na zegarku zobaczyłam 10;10, pobiegłam do kuchni, wstawiłam wodę na kawę i wlazłam mamie do łózka dając ogromnego całusa i szepcąc do ucha ` spełnienia marzeń, kocham cię ` - to będzie dobry dzień /robcocchcesz
|