przekonała sie ile dla niej znaczył, zrozumiała jak tęskni , gdy jest nieobecny. Jak wiele znaczył, jak dużo miała, gdyramionami jej ramioa otaczał... Pozwoliła mu odejść bezpowrotnie, gdy zegnał ją, nie zatrzymała Go. Wypuściła z rąk szczescie- tak wiele miała.... Odszedł, została sama.../wiolusia_50
|