Bo wiesz. Nie zostało w sumie nic. Wiara, nadzieja, miłość ? Trzy najważniejsze cnot, zostawiły samą sobie, bezsilną istotę, na świecie pełnym zgubnych dróg. Tak na prawdę nie liczyłam na nic innego.Kto zechciałby pomóc ? Zapatrzeni w siebie nie dostrzegamy innych gdy tego najbardziej potrzebują. Obojętność ? Nie powiedziałabym. Bardziej egoizm. Chęć swojego szczęścia, kosztem innych. Ktoś mógłby powiedzieć, że za bardzo sie ugruntowałam. Lecz ja tak mam. Nie wierzę losowi. Przypadków nie ma. A Ty ? - Odchodzisz. Odbierasz to co, mnie budowało na życie bez Ciebie. Uwierz. Wiedziałam że tak będzie. Wszystko ma swój czas.
|