Byli ze sobą dwa lata. Każdy uważał ich za idealną parę. Ale coś zaczeło sie psuć. Oskarżyłes ja o zdrade. Mówiła że to nie prawda, ale on jej nie wierzył. Zerwał z nia. Była załamana poszła do najlepszej przyjaciólki. -nie martw sie i usmiechnij sie, on nie jest ciebie wart- powiedziala. -dziekuje ze moge na ciebie liczyc. -teraz ja ci musze cos powiedziec. Jestem w drugim miesiacu ciazy. Ale nie powiem ci narazie z kim, niedlugo sama sie dowiesz. Teraz idz bo niedlugo jade na badania.- powiedzíala spokojnie. Wyszla zszokowana. Chodzila po parku i zastanawiala sie z kim ona jest. Kilka ławek dalej usiedli oni, były chłopak i przyjaciółka- kłamała z badaniami. Ale w ciazy byla naprawde. Nie mogla na to patrzec. Pobiegla na tory i nie zdarzyla z nich zejsc przed pociagiem. Tak skonczylo sie jej zycie.
|