Wiecie jakie to miłe kiedy ludzie z "rodziny" która była dla was kiedyś najwazniejszą na świecie , która nie pałała do siebie miłościa wzajemną lecz taką taneczna piszą , że tęsknia , że im was brakuje . Wiecie aż łyz w oku sie kręcą , bo chciałoby się być z nimi a jednocześnie nie może sie być przez głupie przekonanie że tak będzie lepiej. Ale kocha się ich i myśli o nich codziennie tak tanecznie
|