w sylwestra nie wyszłam na dwór zobaczyć fajerwerki ani napić się szampana z ekipą bo , zostałam z młodym. nie spotkałam się z Michałem, nie najebałam się, wraz z Marzeną pilnowaliśmy bandę ludzi ' wchodzących w fazę 18nastek ' którzy rzygali dalej niż widzą. Gospodarz się tak najebał, że było widać że to jest jej faza. mega sylwester, na pilnowaniu innych. -.- /czarnemamby
|