Siedząc na balkonie, gapiąc się w gwiazdy i paląc kolejnego jointa uzmysłowiłam sobie że wyzbyłam się wszystkich uczuć ludzkich. Stałam się nieczułym kamieniem. Dochodząc do takiego wniosku kiedyś wybuchłabym płaczem, dziś stwierdzając fakty otworzyłam jeszcze piwo do towarzystwa skunowi
|