"Czułem się tego wieczoru niesamowicie samotny. Zastanawiałem się po raz pierwszy w życiu czy życie warte jest tego całego trudu, jakiego wymagało. Co w nim konkretnie było tego warte? I co jest tak strasznego w byciu martwym na zawsze, w tym, że się nic nie czuje i nawet nie śni. A co tak wspaniałego w czuciu i istnieniu?" [J.S.F.]
|