jeszcze kilka miesięcy temu budziłam się rano z uśmiechem na twarzy i drałowałam do szkoły, po to by Cię zobaczyć. nawet Twój najmniejszy gest skierowany w moją stronę poprawiał mi humor maksymalnie. lubiłam na Ciebie patrzeć, lubiłam kiedy ty zerkałeś na mnie. lubiłam kiedy chodziłeś za mną do sklepiku. lubiłam kiedy każdy mi coś wmawiał, ba. nawet sama lubiłam wmawiać sobie różne rzeczy związane z Tobą. lubiłam wszystkie lekcje w klasach obok Twojej klasy. a teraz? nie mam po co wstawać do tej budy odkąd Cię w niej nie ma, cholera... / pimparimpa
|