ja naprawdę myślałam, że coś z tego bd. że może się uda. to ty zacząłeś i 2 lata temu i teraz. wcześniej się zapoznawaliśmy. przestaliśmy pisać. nawet nie wiem czemu. tak nagle. tak jakoś. na początku tego miesiąca napisałeś do mnie z pytaniem: 'kupiłaś już książki? :)' i tak się zaczęło. pisaliśmy kilka dni i co? i znów się skończyło. teraz idziemy razem do szkoły. na ten sam profil. tylko, że ty klasa wyżej... za ile bd następny raz? za ile do mnie napiszesz? i z jakim pytaniem? ja kurwa mam dość. kiedy jesteś potrzebny - milczysz. kiedy mam wyjebane - piszesz. w najmniej oczekiwanym momencie... aj dont anderstend ;/
|