te momenty kiedy dzwoni telefon. szybkim ruchem ręki łapię go i odbieram słysząc rozbawiony głos znajomego i akurat przez te jego śmiechy wylewa mi się pół piwa, on nadal się śmieje, a ja się drę na pół domu wyklinając go jaki jest nie poważny i wgl. // n_e
|