- A Ty, co? Zazdrosna? - A niby czego mam Ci zazdrościć? Chłopaka, który maca każdą dziewczynę? Braku rodziców, którzy siedzą wiecznie w pracy, żeby zarobić na markowe ciuchy? Wielu fałszywych przyjaciół? To wszystko nie jest warte ani grama zazdrości. Naprawdę wolę mieć chłopaka, który szczerze mnie kocha. Nie chcę markowych ciuchów, ale rodziców, którzy są w najważniejszych momentach mojego życia. Wolę mieć jednego prawdziwego przyjaciela, niż stu fałszywych. To właśnie na tym polega różnica między nami.
|