Jak dziś pamitam dzień w którym sie poznaliśmy... Przecież tego wieczora tylkO Pilam i plakalam i tak na przemian... Jednak nasz wspólny kumpel namówił mnie żebym przyjechała do jego kumpla z moja dobra kumpela... Pojechalysmy, byłeś tam ty... Piękny brunet o ciemnych oczach z tymi 180 cm... I po pól godziny znajomosci wyleciałes za mną na osiedle gdy wybieglam przez balkon placzac gdy mnie dogoniles przytuliles mnie odruchowo i powiedziałeś ze nie mam sie nim przejmować, jak mnie zostawił to znaczy ze nie jest mnie wart... Nigdy tego nie sapomne
|