Miałaś kiedyś taki dzień, kiedy katastrofy przydarzają ci się jedna po drugiej, idą za tobą krok w krok, jak bezpański pies?To był jeden z takich dni. Zdecydowanie nie należało wtedy grać w totka-skończyłoby się na tym, że ktoś podwędziłby ci portfel, kiedy płaciłbyś za kupon.
|