|
Ona codziennie chodziła ze swoją najlepszą przyjaciółką na rynek ponieważ wiedziała że on też tam będzie ... zawsze o tej samej godzinie 19.45 w tym momencie była 19.42 ona z niecierpliwieniem czekała na tą godzinę ... oczy miała wpatrzone w kościół ... aż nagle dobiła 19.45 zza progu kościoła wyjezdza on ! on który jest brunetem ... w tej jednej chwili czas u niej zatrzymuję się a on jadąc na swoim BMX jego błękitne oczy są wpatrzone w nią ! u niej od razu na twarzy powstaje uśmiech . Podjechał do niej i do jej przyjaciółki mówiąc '' cześć kochanie '' pocałował ją i tak od tej chwili wie że on jest tylko jej , jest szczęśliwa i bardzo go kocha !
|