patrząc sobie w oczy wspominaliśmy NASZE wspólne dni. Twoje oczy zawsze były dla mnie lekarstwem na wszystko. ten niebieski kolor nieba w Twoich oczach. w pewnym momencie powiedziałam: `no, ale ja już nie wierzę w miłość. a Ty nie masz serca.` spojrzałeś na mnie i cicho powiedziałeś: `a Ty jesteś bez uczuć.` pocałowałeś mnie w policzek jak zawsze.. i uśmiechając się poszedłeś do domu. zawsze mnie odprowadzałeś i dzisiaj to było małe wspomnienie NASZYCH wspólnych chwil..
|