|
Dziś po latach nadal do bitu bije serce,
i nie zrozumie tego pizdowaty hejter,
tworzę swą legendę, nie ważne czy się z tym zgodzisz,
na bitach tańczę jak we krwi każdy promil,
pot na skroni, nie zejdę z tej drogi,
choćbym sam miał nią iść, sam bez załogi,
bez trwogi do ostatniej kropli tuszu,
bez trudu wzbijamy tumany kurzu,
bez spiny choć czasem brak nam luzu
ostatnie pokolenie rap miejskiego buszu!!
|