brakuje mi trochę tych czasów kiedy mając jakiś problem biegłam do mamy wskakiwałam jej na kolana, wtedy ona mocno mnie przytulając mówiła że kocha mnie najmocniej na świecie, strach znikał a ja czułam się komfortowo. minęło kilka lat i wszystko się zmieniło teraz już przytulenie się do mamy nie załatwi moich problemów ot tak poprostu, jednak wiem że nadal jestem dla niej najważniejszą osobą na świecie i co bym nie zrobiła nie przestanie mnie kochać. / black-live
|