|
Najwyraźniej trochę go uraziłam tym, co powiedziałam, ale ja nie miałam innego wyjścia,nie chciałam być dla niego taka łatwa.
- Poczekaj! - zawołałam. Obrócił się z miną, która mówiła: „Dzięki, powiedziałaś, co chciałaś.”
- Albo nic już ... || ze str.
|