Siedząc na szpitalnym korytarzu , czekając na powrót mamy która miała wyjść ze szpitala zobaczyłam małą dziewczynkę w różowej piżamce w kwiatuszki i słodziutkich niebieskich papućkach obok niej siedziała zasmucona mama ,przyglądając się im tak jakiś czas , dziewczyna zapytała mamy : ` Mamusiu , czy ja pójdę do nieba ? , czy moje serduszko da się naprawić ? , pójdę do tatusia ?` . emocjonalne uczucia nawet twardziel z bluzką `JP` nie powstrzymał by wtedy łez .
|