wiosna ma coś w sobie wyjątkowego. wszystko budzi się do życia. we mnie wtedy coś umiera, jakaś cząstka życia paruje, ulatnia się i znika. Nasza wiosenna niespełniona miłość, to przez nią... Wtedy jeszcze mnie kochałeś... wtedy.. kochałeś. jak to okropnie brzmi, jak rani serce.. jak szybko uszy słysząc te słowa wypowiadane na głos dają sygnał, by oczy w ułamku sekundy stały się słone i mokre... a serce, tak zmęczone, tak wątłe już i słabe wciąż musi zmagać się z tą porą, która nie niesie nic radosnego.. tylko wspomnienia. złe bolesne wspomnienia...
|