♥ . - Ciełaś się ? o niego ! ? - ze zdenerwowaniem krzyczała na mnie koleżanka , zanurzona w marzeniach odpowiedziałam z pewnością siebie - Tak . . dla niego jestem wstanie umrzeć . - jak to ? ale że ty to zrobiłaś ? ! nie wierzę . . Nigdy byś nie okaleczyła swojego ciała . - Spojrzałam na nią z błyskiem w oku . - Znasz mnie bardzo dobrze . . jak nikt inny . Nigdy nie rozumiałaś mojej miłości do niego a więc teraz mogę ci wytłumaczyć . - Wyobraź sobie jak bardzo mi na nim zależy że aż zdołała bym umrzeć za niego . Ona zamyśliwszy się chwilę , rzekła - Teraz wiem. że to on jest twoją odmianą heroiny . . twoim powietrzem . Bez którego umarłabyś .
|