... mowił prosto w oczy jak bardzo kocha, obiecywał że na zawsze bedziemy razem.. mówiłam ze nie chce w to wierzyc.. on mówił że taik bd .. a po trzech miesiacach zobaczyłam go całującego sie pod moim domem, nie wierzyłam ze ktos zabrał mi moje niebieskookie szczescie... podeszłam do niego tak bardzo popłakana, ze złamanym sercem.. lecz on wbił mi nóz w serce jeszcze bardziej.. jego druga wybranka była moja młodsza siostra... ktora jeszcze wczoraj mówiła jak bardzo go nie lubi... Nigdy jej tego nie wybaczyłam... po trzech kolejnych miesiacach zrobił jej to samo... Powiedziałam jej tylko 'life is brutal mała".. tak jak on powiedział mi to sześć miesiecy temu... :(( // beznadziejne no ale to mój taki pierwszy wpis . :d
|