dziś moja eks była przyjaciółka , zerwała z chłopakiem , dla którego zjebała Naszą przyjaźń . tzn On zerwał z Nią . przedstawienie szkolne zapowiadało się mniej więcej tak : wrzeszczała na cały głos na przerwie : -mówiłam , żebyś nie pił ! obiecywałeś ! -krzyczała jak tylko się dało . tłum gapiów i brecht z rozpieszczonej księżniczki-dziwki . -to były urodziny mojego Przyjaciela . a jak Ci nie pasuje ... to kurwa znajdź sobie innego frajera . -powiedział a ta ze łzami w oczach ruszyła do kibla .
|