I znów idziesz do miejsca gdzie mogłabyś go spotkać... Jednak oglądając się dookoła nie znajdujesz twarzy której szukasz, którą pragniesz ujrzeć. Mijaliście się zawsze: przed, w trakcie- a mimo to wierzyłaś że to była Twoja miłość... Błędnie... Los dawał Ci znaki, których nie potrafiłaś odczytać- a może po prostu nie chciałaś.... Nawet dziś się mijacie, gdy nie powinniście mieć ze sobą nic wspólnego- Ty jednak wierzysz że to wszystko ma sens, i czekasz... czekasz na coś co już nigdy nie wróci...
|