Dziś ? Dziś zrobiło się tak dziwnie spokojnie, cicho, podejrzanie bezpiecznie.. serce bije stałym rytmem, nie odczuwam spontanicznej euforii, a wczoraj urządziłam pogrzeb motylkom które zabiłeś zostawiając mnie. trochę tęsknie za twoim oddechem i wiesz ? brakuje mi naszych rozmów do rana, poprzedzanych namiętnymi pocałunkami i kończącymi w ten sam sposób..
|