-Kocham cię- drżącą ręka nacisnęła wyślij. Chwilę potem przyszła odpowiedź. -Aha fajnie ja ciebie nie.-gapiła się w ekran komórki nie wiedząc czy płakać, czy się śmiać z własnej głupoty,czy krzyczeć z bezradności, czy może roztrzaskać tą niczemu niewinną nokie. W końcu łzy wzięły górę. Łkała tak intensywnie, że zaczęła się dusić. Jak on mógł postąpić tak chamsko? No jak? Nie wiedząc co robi odpisała mu krótko i na temat "wal się". I usnęła z nadzieją na lepsze jutro. //czekolada_z_nadzieniem
|