głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
zmadrzeej Mogę być każdym lecz nie potrafie być sobą bez Ciebie. Potrzebuję chwili ciepła którego nie zapewni już gruby koc i gorąca herbata Jego imię wciąż siedziało mi

zmadrzeej

zmadrzeej.moblo.pl
Mogę być każdym lecz nie potrafie być sobą bez Ciebie.
Mogę być każdym  lecz nie potrafie... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

Mogę być każdym, lecz nie potrafie być sobą bez Ciebie.

Potrzebuję chwili ciepła  którego... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

Potrzebuję chwili ciepła, którego nie zapewni już gruby koc i gorąca herbata

Jego imię wciąż siedziało mi w... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

Jego imię wciąż siedziało mi w głowie, bzyczało niemal jak mucha zatrzaśnięta między szybą a siatką w drzwiach.

Stworzyłam swoją własną listę... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

Stworzyłam swoją własną listę cudów świata. Zająłeś wszystkie siedem pozycji..

bię być sama. kocham chodzić na... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

bię być sama. kocham chodzić na krańcu krawężnika przy najbardziej ruchliwej ulicy, nie słuchając trosk na temat tego jaka może mi się stać krzywda. uwielbiam jeść obiad na śniadanie. zasypiać z książką na policzku. wstawać w nocy i pałaszować w lodówce bez obaw, że obudzę drugą połówkę smacznie śpiącą w sypialni. mogę bez wyrzutów sumienia musnąć dłonią, każdego napotkanego przeze mnie mężczyznę. bez krzty strachu przed morderczą awanturą, oskarżającą mnie o zdradę. nikt nie truje mi, że beznadziejnie wyglądam z rozmazanym tuszem co usprawiedliwia mnie do płakania w każdym, dowolnym miejscu jakie tylko sobie upodobam. choćby miała to być męska toaleta w jednym z centrum handlowych.

uwielbiałam  kiedy płakał. miałam... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

uwielbiałam, kiedy płakał. miałam wtedy potwierdzenie, że gdzieś tam głęboko w jego klatce piersiowej skrywa się coś sercopodobnego. nie lubiłam, gdy przed naszym wspólnym pocałunkiem niemal że z łaską wyciągał z ust papierosa, uznając się przy tym za dżentelmena. nienawidziłam, kiedy najpierw szarpał mnie za ramię, krzycząc jaka jestem nie posłuszna, a później przystawiał do ściany, odbierając mi oddech pocałunkiem. miał nade mną władzę. czułam się taka słaba. czułam się taka zakochana. uczucie potrafi zabić każdą z naszych myślących komórek. odebrać władzę w każdym z mięśni naszego ciała. równie dobrze można posadzić kogoś na krześle elektrycznym w formie kary. kary za niepoprawne uderzenia serca.

przychodzi moment  kiedy przestajesz... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

przychodzi moment, kiedy przestajesz marzyć o siedzeniu na huśtawce podczas deszczu z różową wstążką we włosach. kiedy jedyne na co masz ochotę to filiżanką japońskiej herbaty, która pobudza każdy z Twoich zmysłów. nareszcie potrafisz rozdzielać ludzi którzy Cię ranią na tych, którzy nie, są Ciebie warci i tych dla których warto cierpieć. w końcu rozumiesz, że milczenie jest jedną z najbardziej perfidnych rodzai kłamstw. zaczynasz rozumieć, że musisz cierpieć w ciszy bo nikt nie będzie współczuł Twoim łzom, które zgotowałaś sobie na własne życzenie. dorastasz. machasz dzieciństwu dłonią na pożegnanie, mając świadomość że uciekło niemal bezpowrotnie.

kochaj mnie za inteligencje  poczucie... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

kochaj mnie za inteligencje, poczucie humoru i wrodzoną subtelność. na moim tyłku kiedyś pojawią się rozstępy, a piersi w końcu przestaną się bronić przed grawitacją.

nie płaczę łzami. kiedy jest mi... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

nie płaczę łzami. kiedy jest mi źle wylewam z siebie hektolitry uczuć w postaci cieczy. dawkuję sobie je na maleńkie krople, subtelnie spływające po moich policzkach. siadam w kącie pokoju i dmucham do kubka kakao, przekonując je aby wreszcie wystygło. trenuję taktykę nie myślenia. nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ciężkie, są ciosy zadane przez samą siebie. nawet nie wiesz jak jest ciężko, kiedy nawet cholerny dywan kojarzy mi się z Tobą. przecież to na nim znalazłeś mnie w środku nocy, kiedy usnęłam nad książkami ucząc się na podłodze. przecież to wtedy, położyłeś się obok mnie i zrobiłeś mi te perfekcyjne ściągi, które uratowały mnie niczym superbohater z kreskówki.

  Kochanie. Uderzyłem się w... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

- Kochanie. Uderzyłem się w paluszka. Strasznie boli. Pocałujesz? - Oczywiście. - A to przy okazji uderzyłam się jeszcze w usta...

z roku na rok starsza ale duchem... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

z roku na rok starsza ale duchem wciąż jak dzieciak

Obserwuję jak to  co budowałam tyle... teksty

zmadrzeej dodano: 16 stycznia 2011

Obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. Leży, dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił, jak Twoje uczucie do mnie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV