głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
canon  nikon albo olympus. teksty waniilia dodał komentarz: canon, nikon albo olympus. do wpisu 13 luty 2011
ta magiczna więź  cholerna... teksty

waniilia dodano: 13 luty 2011

ta magiczna więź, cholerna telepatia, która łączy nas od pierwszej rozmowy. nieważne, że mieszkamy setki, a czasami tysiące kilometrów od siebie, mogę liczyć na nich zawsze. zazwyczaj poznani przypadkiem. moblo, fotka, last, głównie z tych fantastycznych stron was znam. praktycznie w każdej części Polski, w Rosji, Brazylii, Kazachstanie, na Ukrainie. zazwyczaj przez skype, facebooka czy gg, czasami przez telefon. nigdy w realu, ale to jeszcze do zrobienia. przecież będziemy dorośli, będziemy zwiedzać świat. przyjaciele, wirtualni, przed którymi nie muszę udawać, nie potrzebuję kłamać. mimo wszystko, oni będą - zawsze i zawsze napiszą mi coś, co sprawi, iż na mojej twarzy pojawi się promienny uśmiech.

naprawdę są takie historie. teksty waniilia dodał komentarz: naprawdę są takie historie. do wpisu 12 luty 2011
sobota.  3 teksty waniilia dodał komentarz: sobota. ;3 do wpisu 12 luty 2011
za tydzień  to ja będę królową... teksty

waniilia dodano: 12 luty 2011

za tydzień, to ja będę królową, a one moimi księżniczkami. wyjdziemy na miasto, z górą tapety na twarzy, która oczywiście będzie mniejsza niż nasze mózgi. będziemy pić wódkę prosto z butelki, jeść tuczące dania, rzucać się tortem. zero facetów, tylko my. alkohol uderzy w nasze główki, przestaniemy panować nad sobą. wieczór przepełni się mężczyznami, na jeden pocałunek, oraz wypalonymi papierosami. zaliczymy kilka krawężników. po powrocie nie będziemy już tak odpicowane. wiecie co to oznacza? wanilia dwudziestego pierwszego kończy 16-naście lat i trzeba to jakoś uczcić.

dziękuję. teksty waniilia dodał komentarz: dziękuję. do wpisu 12 luty 2011
rozbierał ją powoli. ze wszystkich... teksty

waniilia dodano: 12 luty 2011

rozbierał ją powoli. ze wszystkich uprzedzeń, oraz z ubrań. był delikatny. zachowywał się jak prawdziwy mężczyna. zauważyła, iż nie chce by cierpiała. pytał o każdy odważniejszy ruch. pozwalała mu na wszystko. podniecenie brało górę, nad zakazanym. zapach miłości unosił się wokół. to co robili, ani trochę nie przypominało jej zwykłego seksu, który widziała na filmach. wyjątkowe uczucie, wyjątkowa chwila. gdy skończyli, wyczerpana, zasnęła. obudził ją zapach grzanek, jajecznicy i gorącej, malinowej herbaty. niedługo później, zobaczyła ukochanego, w świeżej koszuli i jasnych jeansach. na same wspomnienie wczorajszego wieczoru uśmiechnęła się szeroko, zrozumiał o co chodzi. odwzajemnił. usiadł obok. karmił ją jedzeniem i komplementami. mimo wszystkich przeciwności losu, było tak już zawsze, na zawsze.

nie jestem jasnowidzem  ale potrafię... teksty

waniilia dodano: 12 luty 2011

nie jestem jasnowidzem, ale potrafię doskonale wyobrazić sobie plan poniedziałkowego ranka i przedpołudnia. przyjdę do szkoły, jak zwykle niewyspana. powoli doczołgam się na pierwszą lekcję. wejdę do klasy przepełnionej rozradowanymi dziewczynami, na korytarzu spotkam podniecone laseczki. będą wszędzie. siądę do moich kobietek również rozochoconych tym pięknym dniem. walentynki. roznoszenie kartek, w które się nie bawię. dostanę kilka jak co roku, następne przyjdą pocztą, kumpele podarują mi lizaki i czekoladki. nie oczekują na rewanż, znają moje poglądy. na długich przerwach popłynie muzyka i słodkie życzenia. zakochane pary będą lizać się na środku korytarza. wszystko na pokaz, pod publikę. dobijający dzień.

www.formspring.me wanilia pytajcie! :  teksty

waniilia dodano: 11 luty 2011

już niedługo moje szesnaste... teksty

waniilia dodano: 10 luty 2011

już niedługo moje szesnaste urodziny, jaka wielka szkoda, że nie spędzę ich w Twoich ramionach.

łyknęła tabletki  popiła je winem... teksty

waniilia dodano: 10 luty 2011

łyknęła tabletki, popiła je winem, czerwonym, jego ulubionym. pierdolona nerwica, cholerne szmery - myślała, w duchu. chciała umrzeć, lecz nie było jej to dane. nie tej nocy, była ona za dobra by skrzywdzić kogokolwiek, a na pewno nie kogoś kto zawsze poświęcał jej tyle uwagi. myślała, że umiera, lecz zmorzył ją głęboki, silny sen. obudziło ją głośne pukanie do drzwi. matka. nie krzyczała za butelki, pety, tabletki, papierki porozrzucane w pokoju, a przytuliła ją mocno. poczuła się bezpiecznie. zorientowała się, że ma dla kogo żyć.

zimowy wieczór  a właściwie noc.... teksty

waniilia dodano: 10 luty 2011

zimowy wieczór, a właściwie noc. stoję sama na moim ukochanym moście. Warszawa - miasto, które od zawsze mnie inspirowało. dzień moich siedemnastych urodzin. obserwuję piękny widok, nieustannie esemesując. z kim? z mężczyzną. nie widziałam go wcześniej, ale był cudowny. marzę by przyszedł, przytulił mnie cholernie mocno. niespodziewanie, czuję czyjeś dłonie. przytulają mnie.. ktoś szepcze - 'spełnienia marzeń Najdroższa.' odwracam się, odrobinkę przestraszona. to on - mój książe z bajki. topię się, w blasku jego tęczówek, a potem oglądamy gwiazdy. od tego momentu jesteśmy nierozłączni, mimo kilometrów jakie nas dzielą. / dziękuję Sandrze, za pozwolenie na opisanie swojej historii. :*

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV