 |
truuskawkowa.moblo.pl
grzeje słońce jak w Maiami a my mamy Tsunami z procentami.
|
|
 |
grzeje słońce jak w Maiami a my mamy Tsunami z procentami.
|
|
 |
Tatuś zawsze mówił : jeśli chłopcy cię nie lubią , są gejami .
|
|
 |
Jeżeli mój świat znów legnie w gruzach, to go nawet superglu nie poskleja. / Truuskawkowa
|
|
 |
Czasem myślę że w życiu spotkało mnie już wszystko co najgorsze. I zawsze po tym przydarza mi się coś przez co mam dołka. /. Truuskawkowa
|
|
 |
Czasami leże, a na półce widzę zdjęcie. Zdjęcie z ostatniej wspólnej imprezy. Wuchta wiary ja i Ty, siedzimy na murku przed laskiem, każdy piwo w ręku, uśmiech na mordce. To ostatnie wspólne zdjęcie z nią... Z moją kuzynką / Truuskawkowa
|
|
 |
Zawsze gdy wracam ze szkoły i widzę cmentarz, po prostu musze tam wejść, musze zobaczyć czy znicze się świecą, czy kwiaty wyglądają jako tako. A gdy to wszystko sprawdzę, zaczynam płakać, a w myślach układam sobie rzeczy co spotkało mnie po jej śmierci. I co chciała bym jej powiedzieć. Wtedy przypomina mi się jej uśmiech, głos, i słowa wypowiedziana gdy ostatni widziała mnie w stanie rozsypki, " Ej no laska, nie zadręczaj się. Będzie wszystko dobrze. Uśmiechnij się . Zrób to dla mnie. i Obiecaj że nawet jak mnie zabraknie ty nie przestaniesz się śmiać . A teraz co? jakieś zakupy a potem melanż. ? ", potem uśmiecham się, łzy smutnych wspomnieć, cierpienia i bólu zamieniają się w łzy dobrych wspomnień, wspomnień o niej. ... / Truuskawkowa
|
|
 |
Teraz najbardziej brakuje mi jednej osoby. Mojej kuzynki. Ona zawsze gdy widziałam mnie przy komputerze w kocu, wiedziała co się święci. Wiedziała że musi zorganizować jakiś melanż, dużo wódki, i zajebistą wiarę, żeby szubko poprawić mi humor. A gdy przy mnie stało jeszcze kakao, wiedziała że potrzebuje kogoś bliskiego, bo on znów mnie zranił. Teraz jej nie ma. A ja staram się dawać rade sama, ale mi to nie wychodzi. Z nią było łatwiej / Truuskawkowa
|
|
 |
A żeby mój humor zmienił się o 360 stopni , wystarczy duża milka.. ale koniecznie musi być truskawkowa.
|
|
 |
było w nim coś niezywkłego . jego obecność , głos , wygląd - to wszystko sprawiało , że czuliśmy się przy nim na luzie . każdy się czuł . potrafił każdego rozśmieszyć , pomógł mi w wielu sytuacjach . był gdy płakałam , rozmawiał gdy tego potrzebowałam . nie mogłam pojąć jak niektórzy się go mogą bać . do czasu naszej kłótni . wtedy wszystko stało się inne. zrozumiałam , że nie jest tym na kogo wyglądał . stał się wredny , wulgarny i nie był już tym słodkim , rozkapryszonym kolesiem z wielkimi planami na przyszłość . po prostu stał się tym złym , o którym opowiadali mi ludzie z jego otoczenia .
|
|
 |
są tacy ludzie , którzy zadali najwięcej bólu , a za którymi spoglądając rano w lustro najbardziej tęsknię
|
|
 |
Czy żyję spoko? wiedzą tylko najbliżsi, reszta o mnie nic nie wie, reszta to są domysły.
|
|
 |
Po naszym rozstaniu, skończyłeś gimnazjum, i tyle cię widziałam. Od tego czasu ja się zmieniłam, psychicznie i fizycznie. dziś widziałeś mnie, i jestem ciekawa jakie myśli pojawiły się w twojej głowię? Bo w mojej jedynie same przekleństwa. / Truuskawkowa
|
|
|
|