głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
niecalkiemludzka Chce Twojej niebanalności i tego ze nigdy nie byłes taki jaki powienienes być. Chce zebys kradł mi papierosy z paczki i kłócił sie ze mna o to która piosenka z

niecalkiemludzka

niecalkiemludzka.moblo.pl
Chce Twojej niebanalności i tego ze nigdy nie byłes taki jaki powienienes być. Chce zebys kradł mi papierosy z paczki i kłócił sie ze mna o to która piosenka z nowego
Chce Twojej niebanalności i tego  ze... teksty

niecalkiemludzka dodano: 19 listopada 2010

Chce Twojej niebanalności i tego, ze nigdy nie byłes taki jaki powienienes być. Chce zebys kradł mi papierosy z paczki i kłócił sie ze mna o to która piosenka z nowego krążka Elda jest najlepsza. Chce z powrotem to wszystko, nawet to, czego w Tobie nienawidziłam.

Pożycz mi płuca  bo moje się... teksty

niecalkiemludzka dodano: 19 listopada 2010

Pożycz mi płuca, bo moje się zapadły Możesz pomyśleć też o butach, moje się już zdarły Pożycz mi oczy, ja nie widzę już nic Pożycz mi nogi, moje nie mają już siły iść Pożycz serce, moje wciąż bije, ale to kamień Pożycz rozsądek, ja wciąż czuję się jak błazen Pożycz wiedzę, ja nic nie wiem do dzisiaj Uszy też daj, w moich tylko głucha cisza (pożyczaj) Wiem, że oddam, nie wiem kiedy, przepraszam Wiem, że się nie poddam, nawet kiedy się wywracam Działam na Twoich częściach zastępczych, pożycz dłonie Włożę w nie długopis i napiszę wersy do niej Pożycz dystans, ja często tracę nerwy Pożycz swój czas, ja pozamieniam go w litery Wiedz jedno - jeśli my to wspólnie Oddam Ci wszystko, długów żadnych nie masz u mnie /eldo

aha no tak rozumiem . a Ciebie uratowali czy jak? teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: aha no tak rozumiem . a Ciebie uratowali czy jak? do wpisu 18 listopada 2010
i to nie jest łatwe. teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: i to nie jest łatwe. do wpisu 18 listopada 2010
Wiem   wiem o.O staram sie . teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: Wiem , wiem o.O staram sie . do wpisu 18 listopada 2010
Nie chce pieniędzy  dobrej pracy... teksty

niecalkiemludzka dodano: 17 listopada 2010

Nie chce pieniędzy, dobrej pracy, wielkiej szafy wypełnionej ubraniami. Nie pragnę domu na przedmieściach i plotkowania z sasiadką przy ogrodzeniu. I wcale nie muszę doczekać starosci . Ale chce Ciebie. Nawet jesli to uniemożliwia wszystko inne.

Miłośc jak Chrystus. Nieśmiertelna. teksty

niecalkiemludzka dodano: 17 listopada 2010

Miłośc jak Chrystus. Nieśmiertelna.

ehe  ale ze Ty tez chciałas? czemu? teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: ehe, ale ze Ty tez chciałas? czemu? do wpisu 17 listopada 2010
o ja tez mam na imie Sylwia :  teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: o ja tez mam na imie Sylwia :> do wpisu 17 listopada 2010
Przypominam sobie  jak... teksty

niecalkiemludzka dodano: 16 listopada 2010

Przypominam sobie, jak maszerowaliśmy ulicami tak zajebiście pewni siebie, kuloodporni. / nie moje

Jednak jest ktos jeszcze. ON.... teksty

niecalkiemludzka dodano: 16 listopada 2010

Jednak jest ktos jeszcze. ON. Pojawił sie wtedy, gdy sama siebie mieszałam z błotem i nie widziałam nic bardziej bezuzytecznego od siebie. Pojawił sie niedawno i powoli zaczął mnie naprawiac.Codziennie zaciaga mnie do jakiegos fast food'u, sadza sobie na kolana i kaze zjesc przynajmniej jedne frytki i cheesburgera, bo nie moze patrzec jak juz nawet moj stary stanik na mnie zwisa. Zabiera mnie na dyskoteki i nie opuszcza ani na chwile nie pozwalając mi sie upic i odpedzając znających mnie dealerow. Staje ze mna przed lustrami lub wystawami sklepów , obejmuje w talii i mowi, ze jestem najpiekniejsza dziewczyną jaką znam. Wie o wszystkim, jest moim prywatnym psychoanalitykiem i najlepszym przyjacielem w jednym. Mowia ze mnie kocha, mowia ze jest zdolny poczekac na mnie tak długo jak bedzie zył. Jest wspaniały, a ja wciąż go nie doceniam.

Nienawidze ich wszystkich. Rodziców... teksty

niecalkiemludzka dodano: 16 listopada 2010

Nienawidze ich wszystkich. Rodziców którzy nie rozumieją dlaczego chciałam to zrobic. Kuzynki, która mówi mi ze jestem głupia, nie mając pojęcia jak bardzo mnie rani. Tych wszystkich, którzy nie widzieli mnie od dawna i zadają głupie pytania w stylu " co tam u Twojego" lub " ooooo zostawił Cie?". Mojej wychowawczyni która powiedziała mi, ze jesli nie zaczne jesc to umówi mnie z psychologiem nawet bez zgody rodziców. Nienawidze lekarzy, którym udało sie mi "pomóc", oczywiscie ich zadaniem. Nienawidze szpitala, łozka, ludzi którzy dziwnie patrza. Psychologa, który nie wierzy w miłośc. A najbardziej nienawidze siebie bo wciaz nie pozwalam nikomu powiedziec CI o tym co przezywam od tamtego wieczora.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV