głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niecalkiemludzka

Rozkwitałam latem. A teraz gnije w nadmiarze jesiennego deszczu. Zamarzne na koniec w chłodzie białego śniegu i żaden promień słońca mnie nie ocali. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: wczoraj o 13:49

Rozkwitałam latem. A teraz gnije w nadmiarze jesiennego deszczu. Zamarzne na koniec w chłodzie białego śniegu i żaden promień słońca mnie nie ocali.|k.f.y

Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko  czego sie boje i nie bedzie tam nikogo  kto zlapie mnie za reke? k.f.y

kid.from.yesterday dodano: wczoraj o 13:49

Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko, czego sie boje i nie bedzie tam nikogo, kto zlapie mnie za reke?|k.f.y

Zazwyczaj pod wpływem emocji siadam  pisze pare zdan o podtekście pesymistycznym zagubionej w świecie młodej kobiety ze skłonnością do depresji  nastepnie wysyłam do trzech najbliższych mi osób  by te odzwierciedlenie mojego wewnętrznego rozpierdolu oceniły. Zdarza się  że naraz odczuwam zbyt wiele. Na przykład dziś stan ten osiągnął apogeum. Czuje za duzo  by opisac cokolwiek i kurwicy dostaje  że przez  nadmiar uczuc marnuje taki materiał do pisania swoich dywagacji. Szlag by to trafił  kurwa mać.  k.f.y

kid.from.yesterday dodano: wczoraj o 13:48

Zazwyczaj pod wpływem emocji siadam, pisze pare zdan o podtekście pesymistycznym zagubionej w świecie młodej kobiety ze skłonnością do depresji, nastepnie wysyłam do trzech najbliższych mi osób, by te odzwierciedlenie mojego wewnętrznego rozpierdolu oceniły. Zdarza się, że naraz odczuwam zbyt wiele. Na przykład dziś stan ten osiągnął apogeum. Czuje za duzo, by opisac cokolwiek i kurwicy dostaje, że przez nadmiar uczuc marnuje taki materiał do pisania swoich dywagacji. Szlag by to trafił, kurwa mać. |k.f.y

Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole  gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską  a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak  bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość  której teraz uważac za „pierwsza”  a tym bardziej „miłość” wcale nie chce  zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie  a kawa była obojętna  jak nigdy. Moja druga miłość  a raczej rzekłabym  zauroczenie  z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności  by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie  lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: wczoraj o 13:46

Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole, gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską, a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak, bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość, której teraz uważac za „pierwsza”, a tym bardziej „miłość” wcale nie chce, zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie, a kawa była obojętna, jak nigdy. Moja druga miłość, a raczej rzekłabym- zauroczenie, z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności, by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie, lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych.|k.f.y

Bądź silna jak dąb ale niech wiatr życia nigdy Cię nie złamie  a kiedy przyjdzie burza przygnij się jak trzcina żeby móc szybko się wyprostować i spotkaj człowieka  który Cię będzie kochał.. przez całe życie.

chokoreeto dodano: 5 dni temu

Bądź silna jak dąb ale niech wiatr życia nigdy Cię nie złamie, a kiedy przyjdzie burza przygnij się jak trzcina żeby móc szybko się wyprostować i spotkaj człowieka, który Cię będzie kochał.. przez całe życie.

Bądź kimś dla kogo będę chciała zmienić swoje dotychczasowe życie. Nie chciej  abym postrzegała Cię jako faceta  który zakrada się w moje progi pomiędzy powrotem z uczelni a biegiem do pracy. Zacznij być   nie bywać.   love krowe

love_krowe dodano: 5 dni temu

Bądź kimś dla kogo będę chciała zmienić swoje dotychczasowe życie. Nie chciej, abym postrzegała Cię jako faceta, który zakrada się w moje progi pomiędzy powrotem z uczelni a biegiem do pracy. Zacznij być - nie bywać. / love_krowe

Współcześnie pożądanie jest ponad przywiązaniem. Wolimy spędzić niezobowiązujące chwile z kimś  o którym szybko zapomnimy niż budować relacje na lata. Boimy się zaangażowania  bo nie chcemy ran na sercu. Jedna noc w łóżku bez uczuć zapewnia nam pozorne spełnienie  ale jednocześnie nie zdajemy sobie sprawy z tego  że rujnuje w nas wiarę. Wiarę  w to  że jesteśmy w stanie znaleźć kogoś kto będzie chciał z nami spędzać nie tylko noce  ale też ranki  popołudnia i wieczory.   love krowe

love_krowe dodano: 6 dni temu

Współcześnie pożądanie jest ponad przywiązaniem. Wolimy spędzić niezobowiązujące chwile z kimś, o którym szybko zapomnimy niż budować relacje na lata. Boimy się zaangażowania, bo nie chcemy ran na sercu. Jedna noc w łóżku bez uczuć zapewnia nam pozorne spełnienie, ale jednocześnie nie zdajemy sobie sprawy z tego, że rujnuje w nas wiarę. Wiarę, w to, że jesteśmy w stanie znaleźć kogoś kto będzie chciał z nami spędzać nie tylko noce, ale też ranki, popołudnia i wieczory. / love_krowe

chce mnie wpuscic w maliny ktore zostawia mi na szyi

love_krowe dodano: 6 dni temu

chce mnie wpuscic w maliny ktore zostawia mi na szyi

Wiesz że źle rzeczy przychodzą falami  a później odchodzą.

chokoreeto dodano: 6 dni temu

Wiesz że źle rzeczy przychodzą falami, a później odchodzą.

“ I jeśli do czegoś są dwudzieste lata naszego życia  to do tego  żeby kwestionować status quo. Eksperymentować i nie dać sobie wmówić  jaki jest świat i jaka jest twoja przyszłość. Przeżywać całą gamę emocji  siadać na plaży z butelką wina  skakać podczas koncertów  rozmawiać do czwartej w nocy i budować swoją unikalną osobowość zamiast przycinać ją do formy  którą zawsze narzuca społeczeństwo. ”    M. Szatiło

chokoreeto dodano: 1 tydzień temu

“ I jeśli do czegoś są dwudzieste lata naszego życia, to do tego, żeby kwestionować status quo. Eksperymentować i nie dać sobie wmówić, jaki jest świat i jaka jest twoja przyszłość. Przeżywać całą gamę emocji, siadać na plaży z butelką wina, skakać podczas koncertów, rozmawiać do czwartej w nocy i budować swoją unikalną osobowość zamiast przycinać ją do formy, którą zawsze narzuca społeczeństwo. ” ~ M. Szatiło

 Bardzo tęsknię za Tobą. Rano jeszcze pół biedy  bo trzeba pracować  ale pod wieczór Twoja nieobecność staje się dramatyczna.       Wisława Szymborska

chokoreeto dodano: 1 tydzień temu

"Bardzo tęsknię za Tobą. Rano jeszcze pół biedy, bo trzeba pracować, ale pod wieczór Twoja nieobecność staje się dramatyczna." - Wisława Szymborska

Kto powiedział  że noc jest od spania? Nie  nie  proszę państwa  noc jest właśnie od niszczenia sobie życia. Od analiz tego  co było już i tak zanalizowane milion razy. Od wymyślania dialogów  na które i tak nigdy się nie odważymy. Noc jest od tworzenia wielkich planów  których i tak nie będziemy pamiętać rano. Noc jest od bólu głowy do mdłości  od wyśnionych miłości.

chokoreeto dodano: 1 tydzień temu

Kto powiedział, że noc jest od spania? Nie, nie, proszę państwa, noc jest właśnie od niszczenia sobie życia. Od analiz tego, co było już i tak zanalizowane milion razy. Od wymyślania dialogów, na które i tak nigdy się nie odważymy. Noc jest od tworzenia wielkich planów, których i tak nie będziemy pamiętać rano. Noc jest od bólu głowy do mdłości, od wyśnionych miłości.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV