głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
lucyfertoprzymniemalepiwo Odłącz się do świata wystarczy weekend ciszy... Nikomu nie odpisuj nie odbieraj telefonów nie pojawiaj się na facebooku nk gadu... Choć raz zajmij się sobą... S

lucyfertoprzymniemalepiwo

lucyfertoprzymniemalepiwo.moblo.pl
Odłącz się do świata wystarczy weekend ciszy... Nikomu nie odpisuj nie odbieraj telefonów nie pojawiaj się na facebooku nk gadu... Choć raz zajmij się sobą... Spróbuj
Odłącz się do świata wystarczy... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 1 luty 2012

Odłącz się do świata wystarczy weekend ciszy... Nikomu nie odpisuj, nie odbieraj telefonów, nie pojawiaj się na facebooku, nk, gadu... Choć raz zajmij się sobą... Spróbuj zrozumieć to co się dzieje wokół ciebie... Poleż w ciszy i ciemności.... Nie skupiaj na niczym myśli pozwól im płynąć samoczynnie nie kieruj ich nigdzie.... Poczujesz spokój, to czego szukasz od bardzo dawna, zrozumiesz to co się dzieje, zrozumiesz, że każda porażka ma swój sens i swoje zadanie. Wtedy nikt ani nic cię już nie zaskoczy bo wewnętrznie będziesz gotowa na to co przyniesie los...

Dzięki za prywatną opinie:D Masz... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 2 stycznia 2012

Dzięki za prywatną opinie:D Masz racje jestem zdesperowana ale to dlatego ze brakuje mi czegoś w moim życiu czegoś bardzo ważnego... A czego? Sama nie wiem:P

 CZĘŚĆ II    Co w nim widziałam?... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 2 stycznia 2012

[CZĘŚĆ II] -Co w nim widziałam? złapał mnie tym, że gdy do mnie mówił czułam się jak kobieta, nie jak rzecz. a gdy miałam mega zły dzień i byłam mniejsza od mrówki swoim pierdoleniem o niczym sprawiał że rosłam do rozmiarów mount everestu i miałam siłę mu nakopać za to ze mnie nie słucha i zaczynaliśmy gonić się po domu a na końcu padaliśmy ze zmęczenia na podłodze a on mnie tulił i potrafił jeszcze rozśmieszyć do łez mimo że nie miałam sił już się śmiać

 CZĘŚĆ I    Coś ty w nim... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 2 stycznia 2012

[CZĘŚĆ I] -Coś ty w nim widziała? taki cham jak on nie mógł mieć zalet, nawet w zakochanych oczach...-uśmiechnęłam się na wspomnienie o nim, mimo ze strasznie mnie zranił. -Co w nim widziałam? wiesz potrafi nieźle zakręcić w głowie. zwłaszcza mi, zanim cokolwiek zrobił wypytywał wszystkich chłopaków jaka jestem, co lubię, itd, a później po prostu zawrócił mi w głowie. bardzo dobrze wiedział ze lubię złych, zimnych sukinsynów i to wykorzystał bo on właśnie taki jest. czemu to zrobił? bo byłam obojętna na niego i jako jedyna dziewczyna umiałam się wydrzeć na niego, bo mnie akurat wkurwił, tak jak wtedy, gdy na mnie pierwszy raz wpadł i trafił na mój zły dzień. -No tak tak wiem, ale nadal mi nie odpowiedziałaś na pytanie. więc?

Minął rok od kiedy uwierzyłam że... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 23 grudnia 2011

Minął rok od kiedy uwierzyłam że nic do niego nie czuje... W te urodziny podczas rozmowy z koleżanką zaczęłam jej o nim opowiadać tak od niechcenia, a ona stwierdziła ze ja nadal go kocham, ze tylko sobie wmawiam brak uczuć do jego osoby... Od tej pory myślę o nim częściej, wspominam i wiem że brakuje mi chwil z nim, chciałabym móc choć przez chwilę znów poczuć jego usta na moich... Wiem że to nierealne ale tak tęsknię za tym, za nim mimo tego, ze wiem ze jest okropny i na pewno by mnie zostawił, że dla mojego własnego dobra nie powinnam znów rozbudzać w sobie uczuć do niego, to one wracają.... znów powracają do mnie i ranią bardziej niż kiedykolwiek wcześniej...

 cz.2   Ale...  Nie ma żadnego  ale... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 3 grudnia 2011

(cz.2) -Ale... -Nie ma żadnego "ale"! Nie zrozumiałeś co do ciebie powiedziałam?! Wynoś się stąd!- nie ruszył się z miejsca cały czas próbując coś do mnie powiedzieć, coś tłumaczyć. Podeszłam do niego wypchnęłam za drzwi i zatrzasnęłam przed nosem. Stał tam jeszcze i próbowałam nadal coś mówić, tłumaczyć włączyłam głośno muzykę i wyjęłam wspólne zdjęcia, które zaczęłam palić. Do pokoju weszła przyjaciółka, która ściszyła muzykę, zabrała zapalniczkę z ręki i powiedziała: -Widziałam jak wychodził od ciebie z domu. Dostał po ryju.A ty masz zamiar siedzieć i się tu użalać nad sobą?! Nie pokazuj mu, że wygrał. No dawaj! Podnoś dupę, ubieraj się i idziemy się nawalić. Masz minutę a ja idę powiedzieć twojej mamie, że wrócisz jutro.- wstałam ubrałam sie i poszłam z przyjaciółką. Tak zawsze wiedziała jak mi pomóc, jak podnieść z gleby. A on? On do dzisiaj żałuje tego, co zrobił i próbuje wrócić, ale nie pozwoliłam mu na to i nie zamierzam... Jestem szczęśliwsza bez niego;)

 cz.1 Leżałam na łóżku... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 3 grudnia 2011

(cz.1)Leżałam na łóżku, wściekła na niego. Tym razem przegiął. Nie chciałam go widzieć. Zadzwonił dzwonek do drzwi, usłyszałam jak rozmawia z moją mamą, która "wspaniałomyślnie" go wpuściła. Wszedł do pokoju ode mnie usłyszał:-Wynoś się stąd!- jak zwykle nie słuchał mnie (no tak to to w nim kochałam to jego robienie na przekór wszystkim a zwłaszcza mi) -Wysłuchaj mnie i proszę o ostatnia szansę. Wiem jestem dupkiem ale kocham Cię jak nikogo wcześniej -Ohhh zamknij się! Skoro mnie kochasz to po jaką cholerę zakładałeś się z kumplami, który pierwszy przeleci tamtą panienkę?! I po jaką cholerę wygrałeś ten kurewski zakład!!!!? Wyjaśnisz mi to łaskawie?! -To był tylko głupi zakład ona nic dla mnie nie znaczy. Zresztą miałaś o niczym nie wiedzieć. -Nie zamierzałeś mi nawet powiedzieć tak bardzo mnie kochasz!! Mam tego dość! Mam dość tych twoich wybryków jasne?! A teraz wyjdź i nie wracaj nie chcę cię widzieć więcej na oczy.Jasne?!

Już ze sobą nie piszemy tyle co... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 11 listopada 2011

Już ze sobą nie piszemy tyle co wcześniej... A nawet jeśli napiszesz to nie mam ochoty ci odpowiadać... Pragnienie które nas łączy nie osłabło ale przy bardzo rzadkich spotkaniach i wysłanych do ciebie esemesów o liczbie bliskiej zeru uśpiły te głupie uczucia... Właściwie nie powinno być żadnych uczuć, bo masz kogoś, będąc z nią zawracałeś mi w głowie to było nie fair ale co z tego? Tylko ty potrafiłeś rozbudzić we mnie ogień, jakiego nie czułam nigdy wcześniej i tylko przy tobie czułam się jak kobieta, a nie dobry kumpel... Powinnam mieć wyrzuty sumienia i poczucie winy ale brak sumienia i jakichkolwiek uczuć jakoś zabrało to wszystko ze sobą... Nie żałuję tego co się stało, bo w pewnym momencie działo się to, czego tak naprawdę pragnęłam...

Mimo najszczerszych chęci nikt... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 5 sierpnia 2011

Mimo najszczerszych chęci nikt, nawet najlepsza przyjaciółka nie jest w stanie zrozumieć co ja czuje, co myślę i dlaczego... To fakt stara się pomóc mi wstać ale ja już nie mam siły podnosić się po kolejnych porażkach... Coraz częściej mam ochotę wziąć garść tabletek i popić je wódką ale muszę żyć żeby nie zostawić tej która trwa przy mnie w każdej gorszej chwili i się wścieka gdy tylko wspomnę o śmierci... Nasuwa mi się pytanie: Jak długo tak jeszcze wytrzymam?

Przybiegł do mnie wieczorem jego... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 3 sierpnia 2011

Przybiegł do mnie wieczorem jego brat cały zasapany wydusił z siebie: -Miał wypadek! On miał wypadek~ wzruszyłam tylko ramionami zdziwiony zapytał o co chodzi, w koncu co by sie nie działo zawsze byłam przy nim... Odpowiedziałam: -Wziął mój motor, mimo tego że mu zabroniłam bo nienawidze jak jeździ wiesz o tym prawda? ~skinął głową a ja kontynuowałam~ nie dlatego jestem zła, ale dlatego, że zlekceważył mnie i moje zdanie, uprzedzałam go że coś mu sie moze stać powiedział zę ma to gdzieś a musi jechać bo to ważne w drodze napisał mi sms-a przepraszam mała ale moja była rodzi musze ją wesprzeć obiecałem jej to bo jest sama... Rozumiesz teraz dlaczego mam gdzieś to że miał wypadek? Dla niego ważniejsza jest ona ode mnie i nic ani nikt tego już nie zmieni~jego brat zrozumiał pocałował mnie w policzek i wyszedł przepraszając...

 Czego tu szukasz?! Nie powinno Cię... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 27 lipca 2011

-Czego tu szukasz?! Nie powinno Cię tu być!!~w szpitalu naskoczyła na mnie jego matka -Taa. Masz racje! Nie powinno. Ale jestem tu a ty sobie nie wyobrażasz dlaczego. Chcesz wiedzieć ty i cała reszta prawda? Zdradził mnie! A wypadek to nie moja wina tylko tej jego dziuni. Do niej jechał tak szybko uciekł ode mnie i od prawdy ale zapomniał telefonu! Tego pierdolonego telefonu a ona znów zadzwoniła! Zadowolona jesteś z synalka?! A przekaż temu skurwielowi że to koniec.~ rzuciłąm w nią jego telefonem i wyszłam więcej nie wróciłam...

 Spotkajmy się dzisiaj... teksty

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 22 czerwca 2011

-Spotkajmy się dzisiaj~ powiedziałam -Słucham? Kiedy niby? -Za 5 minut -Po co? -Musze ci coś powiedzieć -To mów słucham -Nie nie przez telefon -Dobra ale na nic nie licz rozstaliśmy sie -Za 5 minut~spotkaliśmy sie ale zamiast rozmawiać dostałeś ode mnie w twarz na "dzień dobry" chciałam odejść ale mnie złapałeś za ręke -Za co to?! -Za jajo kretynie!~wróciłam do domu mimo tego że dzwoniłeś i przychodziłeś nie reagowałam już nie to byl koniec

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV