 |
forever-you.moblo.pl
Kiedy będziesz wściekła zwiążę ci ręce na plecach żebyś nie mogła wyrządzać zła zbliżę moje usta do twych warg żeby zagłuszyć twoje krzyki i nigdy już nic nie będzi
|
|
 |
|
Kiedy będziesz wściekła, zwiążę ci ręce na plecach, żebyś nie mogła wyrządzać zła, zbliżę moje usta do twych warg, żeby zagłuszyć twoje krzyki, i nigdy już nic nie będzie takie samo, a jeśli teraz jesteś sama, to odtąd będziemy sami we dwoje ;*
|
|
 |
|
Koniec nas by mnie zabił. Nie dałabym rady bez ciebie.
|
|
 |
|
Zabrzmiało to tak jak byś chciał to skończyć ale nie masz odwagi mi powiedzieć bo boisz się mojej reakcji? Mów prosto z mostu chcesz to skończyć i zacząć od nowa ale już bezemnie?
|
|
 |
|
Możesz mi to wyjaśnić "a teraz ranie osobę na której mi zależy tym że nie mam odwagi skończyć, bo odbiorę jej szczęście."
|
|
 |
|
Rozmowy przez fb i smsy mają jeden istotny plus. Kiedy napisze ze czuje się dobrze, drugi człowiek nie widzi łez w moich oczach.
|
|
 |
|
Zastanawiam się czy ty chociaż przez jedną, jedyna sekundę zateskniles za mną, za moją obecnością. Za moimi zartami czy dziwnymi pytaniami i pomysłami. Czy przez tą sekundę poczułes tęsknotę za mną, i powiedziałeś szeptem ( Cholera brakuje mi jej).. Wiem znam odpowiedź :*
|
|
 |
|
"Dzięki tobie byłam naprawdę szczęśliwa"
|
|
 |
|
Trudno mówić o szczęściu,gdy nie jesteśmy zadowoleni z dzisiaj, zatroskani o jutro i rozżaleni decyzjami podjętymi wczoraj.
|
|
 |
|
A my jesteśmy zagubieni, poprostu nie wiemy co robić i jak dalej żyć.
|
|
 |
|
To boli ale przecież nie przyznam się jak jest naprawdę, prawda jest nie do zaakceptowania.
|
|
 |
|
Trudno czekać na coś co wiesz że nigdy nie nastąpi. Jeszcze trudniej zrezygnować gdy wiesz ze to wszystko czego pragniesz.
|
|
 |
|
Jest wieczór cisza dookoła a ja leżę,czytam, przeglądam a na dodatek słucham piosenek oczywiście jakiś smutnych. Poleciała jedna łezka, jedna malutka łezka spłynela po policzku ale śmieje się sama do siebie ze albo coś wpadło mi do oka albo to przez tusz do rzęs. Wycieram i dalej czytam te smęty. Stwierdzam idę spać gaszę światło, wyłączam telefon i leżę w ciszy.. Nie no nie zasnę za dużo myślę. Biorę telefon czytam jakieś głupoty, może lepiej włączę ta muzykę? I znów smutna piosenka i znów poleciała ta piepszona łza,a za nią następne.. Przełykam śline, już nawet nie wycieram się bo może to dobrze że sobie popłaczę będzie mi lżej. Zasne totalnie rozwalona na kawałki a rano wstanę nowo narodzona i będę udawać że jest wszystko wporzadku. Będę udawała nawet sama przed sobą.
|
|
|
|