głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
definicjamiloscii wciąż czuję Jego język powolnie sunący po moich spierzchniętych wargach. Jego dotyk te delikatne muśnięcia nadal mogę od tak przywołać poczuć wspomnieniami na s

definicjamiloscii

definicjamiloscii.moblo.pl
wciąż czuję Jego język powolnie sunący po moich spierzchniętych wargach. Jego dotyk te delikatne muśnięcia nadal mogę od tak przywołać poczuć wspomnieniami na swoich b
wciąż czuję Jego język powolnie... teksty

definicjamiloscii dodano: 21 luty 2011

wciąż czuję Jego język powolnie sunący po moich spierzchniętych wargach. Jego dotyk, te delikatne muśnięcia nadal mogę od tak przywołać, poczuć wspomnieniami na swoich biodrach. dalej czuję to drażniące łaskotanie w żołądku, kiedy przypominam sobie Jego zapewniania o uczuciach, względem mnie. w dalszym ciągu pamiętam. łudzę się, że nie odszedłeś. że to się nie skończyło. że jesteś.

  a jakie masz marzenie na dziś?... teksty

definicjamiloscii dodano: 21 luty 2011

- a jakie masz marzenie na dziś? - żeby się spełniło to wczorajsze.

kiedy babcia była na 'ploteczkach' u... teksty

definicjamiloscii dodano: 21 luty 2011

kiedy babcia była na 'ploteczkach' u sąsiadki, dziadek umierał.

na słowa 'obiecuję  że będę przy... teksty

definicjamiloscii dodano: 21 luty 2011

na słowa 'obiecuję, że będę przy Tobie na zawsze' rozpłakałam się i wcale nie ze szczęścia. obiecał mi coś tak cholernie absurdalnego. pomijając już fakt jak minimalną szansę ma związek w tych czasach i jak krucha jest miłość - skąd mógł mieć pewność, że umarłabym pierwsza? że on nie zachorowałaby wcześniej na jakąś paskudną chorobę, czy nie wykończyłby go któryś z nałogów? nie rozumiałam jak można coś takiego obiecać. nie mogłam cofnąć jego słów, już wypowiedzianych. prawdopodobnie zawiedzie mnie. zawiedzie, choć nie chce podświadomie tego zrobić. waga słowa 'obiecuję', w końcu.

ja wiem  że to głupie  ale kiedy... teksty

definicjamiloscii dodano: 21 luty 2011

ja wiem, że to głupie, ale kiedy mnie całował... byłam jak anioł. mogłam wszystko.

21 lutego 2011  dokładnie... teksty

definicjamiloscii dodano: 21 luty 2011

21 lutego 2011, dokładnie szesnaście lat temu przyszło na świat pozornie normalne dziecko, stając się tym samym największym szczęściem rodziców. z czasem w owej istotce obudziło się pragnienie pisania, aż w końcu coś z tajemniczą siłą przyciągnęło ją na moblo. i oto mamy ją tu - niezastąpioną, cudowną, utalentowaną Wanilię. wszystkiego najlepszego, słonko :*.

nie rozumiesz  prawda? nadal nie... teksty

definicjamiloscii dodano: 20 luty 2011

nie rozumiesz, prawda? nadal nie wierzysz, że On potrafi kochać. wciąż nie ufasz, kiedy ktoś mówi, że tam w głębi, ma serce. niektóre rany się nie goją. pokrywają się delikatnym strupem, który i tak mimowolnie zdrapujemy wspomnieniami. odbudowanie zaufania, miłości, życia to długi proces. przebieg właściwie - nie kończący się. ból jest zawsze. nigdy nie wybaczamy do końca.

drogie ferie  chciałabym oznajmić... teksty

definicjamiloscii dodano: 20 luty 2011

drogie ferie, chciałabym oznajmić wam, że jeśli nie przestaniecie tak zapierdalać, macie niezły wpierdol.

nie kochał mnie w stereotypowy... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 luty 2011

nie kochał mnie w stereotypowy sposób, który wszyscy zakładają z góry. miał swoją własną, wyimaginowaną technikę, którą kierował się w okazywaniu uczuć. nigdy nie dawał się na tacy. kazał się odkrywać. jego serce odkąd pamiętam strasznie się bało, chowając za wysokim murem duszy i nie lada wyzwaniem było przekonanie go, że tak, jest się właśnie tą osobą, godną miłości. ale w końcu udało mi się: oddał mi siebie doszczętnie. a ja zawiodłam.

łapałam łapczywie oddech... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 luty 2011

łapałam łapczywie oddech próbując uspokoić emocje. patrzył na mnie tym przeszklonym od łez spojrzeniem, błagając o przebaczenie. kręciłam rytmicznie głową w geście zaprzeczenia. nie odpuszczał. złapał mnie za rękę, próbując chwilę później przytulić. odsunęłam się szybko. - przestań. - syknęłam, mierząc go wściekłym spojrzeniem. - spieprzyłem to wszystko do cna, wiem. proszę jedynie o nadzieję, a obiecuję, że odbuduję to co było między nami. - szepnął z trudem, zbliżając się do mnie. wybuchnęłam płaczem, co uniemożliwiło mi mówienie. korzystając z chwili, kiedy złożyłam moją broń, wziął mnie w ramiona, zamykając w stalowym uścisku. oparłam głowę na jego piersi, uderzając go pięścią w ramię kilka razy. - nie chcę Cię kochać. nie chcę. nie chcę... - monologowałam. zatopił dłoń w moich włosach, i odsunął moją twarz od swojego ciała, wymuszając spojrzenie na niego. - nie potrafię bez Ciebie żyć. - wyznał, całując mnie następnie w czoło. - nie potrafię. - powtórzył znacznie ciszej.

mój przyśpieszony puls i... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 luty 2011

mój przyśpieszony puls i zdezorientowanie tym razem nie są z Twojego powodu. zdziwiony?

nie musisz mnie rozumieć. nie musisz... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 luty 2011

nie musisz mnie rozumieć. nie musisz nadawać na tych samych falach. nie musisz lubić tych samych sosów do pizzy, co ja. nie musisz uśmiechać się w sposób, jaki sobie wymarzyłam. ale akceptuj mnie. akceptuj i kochaj, mimo wszystko.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV