głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
definicjamiloscii nie chciałam się do Ciebie przytulić a chciałam zostać przez Ciebie przytulona. na prawdę nie zauważasz różnicy? niczym zaawansowany sadysta zadźgał uczucia zna

definicjamiloscii

definicjamiloscii.moblo.pl
nie chciałam się do Ciebie przytulić a chciałam zostać przez Ciebie przytulona. na prawdę nie zauważasz różnicy?
nie chciałam się do Ciebie... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 luty 2011

nie chciałam się do Ciebie przytulić, a chciałam zostać przez Ciebie przytulona. na prawdę nie zauważasz różnicy?

niczym zaawansowany sadysta zadźgał... teksty

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

niczym zaawansowany sadysta zadźgał uczucia znajdujące się w moim sercu - wszystkie, z wyjątkiem miłości względem Niego, tak, aby przypadkiem nie ukrócić mojego cierpienia.

chciałabym  żeby posiadał... teksty

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

chciałabym, żeby posiadał umiejętność czytania w myślach. to nic, że znałby wtedy wszystkie moje sekrety i mógłby tym samym zniszczyć mnie do cna, liczyłoby się tylko to, iż posiadałby świadomość tego, jak cholernie mnie zranił. jak wstrzyknął do mojego serca cierpienie, równocześnie wyrywając również wszelkie pozytywne odczucia. zabił je, jak skończony sadysta.

a czy kiedykolwiek przeszło Ci przez... teksty

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

a czy kiedykolwiek przeszło Ci przez myśl co ja mogę czuć? pomyślałeś choć raz jak dociekliwie analizuję co wieczór wszystkie Twoje słowa, gesty? wziąłeś pod uwagę, że to co dla Ciebie było jedynie zwykłą znajomością, dla mnie mogło znaczyć dużo, dużo więcej? na prawdę nie domyślałeś się, że Cię kocham, czy tylko udawałeś, w rzeczywistości nie chcąc dopuścić do siebie tego faktu?

i gotowa byłam nawet zabić  gdy... teksty

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

i gotowa byłam nawet zabić, gdy ktoś próbował zabrać mi Twoją bluzę, tym samym mieszając swój zapach z tym który powinien na niej być jako jedyny.

rzuciłam się na łóżko z lekko... teksty

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

rzuciłam się na łóżko z lekko uniesionymi kącikami ust. przeczesałam dłonią włosy, wybuchając mimowolnie niekontrolowanym śmiechem. westchnęłam cicho pod nosem, siadając. związałam gumką włosy w wysoki kucyk, śpiewając jakieś durne pioseneczki. poczułam jak w kieszeni wibruje mi komórka, więc energicznym ruchem wyjęłam ją. wiadomość od niego. pośpiesznie odczytałam: 'dziękuję :*'. położyłam się delikatnie na poduszkę, ściskając ją następnie z całych sił. - zakochałam się. - podsumowałam z wolna, nie mogąc w to do końca uwierzyć.

dzień w dzień patrzyłam na Niego... teksty

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

dzień w dzień patrzyłam na Niego tym stęsknionym spojrzeniem, kiedy przytulał tamtą. całował, szeptał do ucha czułe słówka. ranił moje serce, ale za wszelką cenę próbowałam się nie poddać. serce pękało mi z chwili na chwilę znacznie bardziej. jednak w końcu nadszedł moment udowadniający mi, że a nuż znaczę więcej, niż myślałam. kiedy nie radził sobie z nałogami, policja siedziała mu na karku, a w domu miał niezłe piekło - nie poszedł do Niej. zapukał do moich drzwi.

z jednej strony mówisz  że... teksty

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

z jednej strony mówisz, że najlepsza jest szczerość i walenie prosto z mostu, z drugiej nie wyobrażam sobie pozytywnej reakcji z Twojej strony kiedy stanęłabym przed Tobą z tekstem 'cześć, kocham Cię'.

za bardzo bałam się tego  iż... teksty

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

za bardzo bałam się tego, iż prawdopodobnie kocham. zapewniałam, że tylko lubię, może trochę bardzo. nie dopuszczałam zarówno do Niego, jak i do siebie, oznak silniejszych uczuć. utrzymywałam przekonanie, że nie może do niczego dojść - do żadnego przytulenia, pocałunku, czy innej oznaki czułości. do niczego, co może sprowadzić na dno.

wyrwałam się ze snu z niemym... teksty

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

wyrwałam się ze snu z niemym krzykiem na ustach. łzy ciurkiem wypływały na policzek. otarłam je rękawem od pidżamy, kładąc się lekko na poduszkę, tuż obok Niego. położyłam delikatnie dłoń na Jego ramieniu. - głupia jesteś, przecież wrócił. - szeptałam do siebie pod nosem. tak trudno było mi przyzwyczaić się do tego, że Jego obecność znów jest tak totalnie namacalna. serce wciąż krwawiło. niektórych ran nie da się uleczyć. to po prostu nierealne.

uśmiech  oraz łzy. szczęście i... teksty

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

uśmiech, oraz łzy. szczęście i stan, kiedy znajduję się na totalnym dnie. klimat urodzinowy, weselny, czy pogrzebowy. bez względu na sytuacje - to jest lekarstwem na wszystko. rap. te brzmienia wybijające rytm mojego serca.

wyszłam na boso na balkon z... teksty

definicjamiloscii dodano: 17 luty 2011

wyszłam na boso na balkon z szczoteczką do zębów w ustach. mimowolnie spojrzałam w kierunku ulicy, gdzie dostrzegłam go idącego kilkaset metrów od mojego domu. jak co dzień trzymał w ręku papierową torebkę na której widniało logo mojej ulubionej piekarni. w środku zapewne tradycyjnie spoczywały świeże rogaliki. mimo zwyczajności i prostocie tych letnich poranków - uwielbiałam je. uwielbiałam niecierpliwe wyczekiwanie, aż w końcu przekroczy próg, będę mogła rzucić mu się na szyję, obdarzając krótkim, przelotnym pocałunkiem. uwielbiałam, kiedy brał mnie wtedy na ręce i zanosił z powrotem do sypialni, następnie karmiąc ulubionym pieczywem, tym samym wyciszając burczenie żołądka.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV