 |
definicjamiloscii.moblo.pl
kiedyś opowiem Ci jakie to uczucie trzymać za rękę najcudowniejszego faceta we wszechświecie. napiszę Ci recenzję momentów z bycia z takim człowiekiem. spróbuję Ci unaocz
|
|
 |
kiedyś opowiem Ci jakie to uczucie trzymać za rękę najcudowniejszego faceta we wszechświecie. napiszę Ci recenzję momentów z bycia z takim człowiekiem. spróbuję Ci unaocznić smak pocałunków, które smakuję każdego ranka. ale zapamiętaj sobie jedno - nie dam Go sobie odebrać.
|
|
 |
uwielbiałam, kiedy całował mnie w czoło, gładząc po włosach i tak na 'pocieszenie' oznajmiając, żebym się nie łudziła, bo i tak nigdy nie ogarnę żadnego faceta.
|
|
 |
kocham Jego wiadomości o czwartej nad ranem, o tym jak niecierpliwie czeka na wschód. sentymentalna wartość. podobno wiecznie mam być Jego Słońcem. równie pięknym, jak to które właśnie ma pojawić się ponad horyzontem.
|
|
 |
pośród miliardów gwiazd, doszukuję się tej jednej. uparcie mierzę spojrzeniem całe niebo, aż w końcu zdaję sobie sprawę, iż nie ma jej. to było właśnie, to drobne światełko, któremu nadał moje imię. pamiętam jak mówił, że będzie wiecznie świecić, najpiękniej. coś nie poszło po naszej myśli. może wbrew naszym zachciankom ono spadło? może, kiedy upadało Ona wypowiedziała marzenie o posiadaniu Go, mojego księcia? może właśnie dlatego mnie zostawił. dlatego upadłam.
|
|
 |
mimo par kręcących się po parku, oblegających ławki, mosty, łąki, mimo słońca rażącego w oczy, mimo panienek, które mimowolnie wskoczyły w mini - lubię wiosnę. dla mnie jest odskokiem od niedawnej zimy. mrozu, który zaczerwieniał mi policzki. płatków śniegu, które krzyczały chorą tęsknotą za Tobą.
|
|
 |
bo umierać, nie zawsze oznacza odchodzić z tego świata.
|
|
 |
zamilcz. straciliśmy ją - miłość.
|
|
 |
chyba nie chcę wiedzieć co miała znaczyć wiadomość mamy o treści 'pogadamy sobie dziś', którą napisała podczas wywiadówki.
|
|
 |
nie wyobrażam sobie mojego TERAZ bez zarysu Jego osoby KIEDYŚ.
|
|
 |
to co robi ze mną, z moim życiem, z moim sercem - niewiarygodne.
|
|
 |
Ty szpanujesz pijąc przy Nim piwo, a potem rzygasz po rowach. ja na lajcie siorpię tymbarka, wywołując bezcenne dźwięki, w zamian za które tak cudownie się do mnie uśmiecha.
|
|
 |
po całodniowym ubolewaniu nad faktem, że się nie odzywa, zdać sobie sprawę, iż telefon jest rozładowany, a w skrzynce widnieje dziesięć wiadomości o tym jak się martwi.
|
|
|
|