głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
dziękuje.   teksty czekoladkax33 dodał komentarz: dziękuje.;] do wpisu 17 marca 2011
Faceci instynktownie wybierają to co... teksty

czekoladkax33 dodano: 15 marca 2011

Faceci instynktownie wybierają to co blond i biodrzaste./facebook

oj. teksty czekoladkax33 dodał komentarz: oj. do wpisu 10 marca 2011
pierwsza rzecz  gdy się rano... teksty

czekoladkax33 dodano: 10 marca 2011

pierwsza rzecz, gdy się rano obudzę? stwierdzenie: kurwa, znowu do tej jebanej szkoły.;d/ czekoladkax33

to mój świat to inny świat. d... teksty

czekoladkax33 dodano: 9 marca 2011

to mój świat to inny świat.;d/ grubson

oj tak. d teksty czekoladkax33 dodał komentarz: oj tak.;d do wpisu 8 marca 2011
kwiatki  mnóstwo życzeń i dużooo słodyczyy. d teksty czekoladkax33 dodał komentarz: kwiatki, mnóstwo życzeń i dużooo słodyczyy.;d do wpisu 8 marca 2011
dzia i wzajemnie   teksty czekoladkax33 dodał komentarz: dzia i wzajemnie;* do wpisu 8 marca 2011
heee. oj tak  d teksty czekoladkax33 dodał komentarz: heee. oj tak ;d do wpisu 8 marca 2011
oj tak.   teksty czekoladkax33 dodał komentarz: oj tak.;* do wpisu 8 marca 2011
wzajemnie     teksty czekoladkax33 dodał komentarz: wzajemnie;*** do wpisu 8 marca 2011
siedziałam rozłożona przed... teksty

czekoladkax33 dodano: 7 marca 2011

siedziałam rozłożona przed telewizorem,kiedy mama przyniosła mi wielki talerz naleśników.spojrzałam na nią i warknęłam-przecież nie chciałam.-ale mnie to nie obchodzi.nie jadłaś nic od wczoraj, co Ty wyprawiasz?-zaczęła prawić mi kazania.-dobra,dobra.zjem-rzuciłam przerywając jej monolog.kiedy wyszła weszłam pod stół i zaczęłam karmić psa,który jak zawsze leżał pod ławą.-no jedź, jedź.-mówiłam do niego głaszcząc go. - jak nie wcięłaś tego to nie masz życie skarbie. - zawołała po kilku minutach, a ja wkurzona wepchałam połowę naleśnika do mordki psa, a połowę wsadziłam sobie. usiadłam szybko na łóżku, a ona wpadła do pokoju. - mmm, pycha. - powiedziałam robiąc dziwne grymasy na twarzy. wtedy mój pupil wychylił się zza ławy i wyrzucił na dywan malutkie kawałki naleśników. - zabiję! - syknęłam do niego wybuchając cicho śmiechem. - no także możesz pożegnać się z wypadami do znajomych na jakiś tydzień. -podsumowała mama i wyszła z pokoju. /happylove
Autor cytatu: happylove

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV