 |
canie.moblo.pl
i gdy tylko jego sylwetka znika a drzwi się zamykają momentalnie cała radość ze mnie uchodzi. tak jakby zabierał ze sobą fragment mnie jakby przy każdych kolejnych s
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
i gdy tylko jego sylwetka znika a drzwi się zamykają, momentalnie cała radość ze mnie uchodzi. tak jakby zabierał ze sobą fragment mnie, jakby przy każdych kolejnych spotkaniach cząstka mnie zostawała przy nim. czuję jego słodkie pocałunki, słyszę cichy śmiech, czuję zapach perfum na poduszce, którą niedawno się zasłaniał i tęsknie. wpatruję się w ściany, które jeszcze tak niedawno spijały jego słowa, patrzę na łóżko, które niepościelone nadal uświadamia mnie, że on tu był. boję się tego, ale widzę jak strasznie zaczynam się przyzwyczajać do jego obecności w moim życiu, jak nasze spotkania stają się codziennością. jako jedyny perfekcyjnie skleja krwawiące serce, wypełnia pustkę, którą jego poprzednik zostawił. staję się kimś bliskim, kimś bez kogo każdy kolejny dzień wydaje się męczarnią.
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
to tak jakbyś wyłączyła mi telewizor w najlepszym momencie filmu. rozumiesz ? On odszedł wtedy, gdy było już tak zajebiście.
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
Patrzysz na niego i wiesz, że jeśli on by tylko chciał, to razem moglibyście przeżywać cudowne chwile. Wiesz, że pomimo cierpienia, które ci zadał bez żadnych skrupółów - ty byś mu wybaczyła wszystko, nawet najgorszą rzecz. Wiesz, że kiedy na niego spoglądasz to sam widok daje ci szczęście. Widzisz, że on jest szczęśliwy to mimowolnie - ty również jesteś szczęśliwa. Kiedy go widzisz - uśmiechasz się, serce mocniej bije, nie wiesz co robić, jak się zachować, czujesz, że zaraz zemdlejesz - tak mocno on na ciebie działa i właściwie nic nie robi, po prostu jest gdzieś blisko, obok ciebie. Wiesz też, że kiedy on by podszedł do ciebie i powiedzial, że chce zacząć od nowa - zgodziłabyś się od razu, bo przecież o tym od zawsze marzysz
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
nie powinnam być z mężczyzną, którym można się cieszyć tylko w samotności, przy którym traci się klasę, wdzięk, a zyskuje tylko doświadczenie. nie powinnam być z kimś, o kim nie wiedziałam jaki był piętnaście lat temu, gdzie jest teraz i co zrobi za pięć minut. nie powinnam.
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
coś by się zmieniło, gdyby wiedział jak mnie rani? gdybym uświadomiła go tamtej nocy, że dla mnie każdy pocałunek i każdy dotyk miał wyjątkowe znaczenie? spojrzałby na mnie inaczej? zobaczyłby, że mogę dać mu o wiele więcej, że mogę nauczyć go kochać? a co jeśli opowiedziałabym mu o każdej łzie, która spłynęła przez niego? o każdym nacięciu, które krwawiąc zabierało odrobinę bólu? nic, prawda? nic by to nie dało. oprócz tego, że pokazałabym mu jak słaba jestem, jak wielki ma na mnie wpływ, jak znowu udało mu się zawrócić w głowie głupiutkiej dziewczynce. wiem to, teraz już wiem. i cieszę się, że nigdy się nie dowie jak wiele dla mnie znaczył i jak wiele dla niego poświeciłam. nie dam mu tej satysfakcji.
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
siedzę sobie zapłakana, kubek herbaty boleśnie parzy dłonie a z ust wydobywa się cichy szloch. nie, to nic nowego. nie musisz o tym wiedzieć, nie musisz poznawać tej części mojego świata. ale mimo wszystko potrzebuję Cię w tej chwili, potrzebuję wiedzieć, że komuś na mnie zależy. gdzie jesteś?
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
choć nienawidzę horrorów i unikam ich jak ognia, dla niego postanowiłam zrobić wyjątek. to nic, że połowa filmu minęła mi na chowaniu głowy w zagłębieniu pod jego szyją lub na skradaniu mu pocałunków, gdy sceny zaczynały robić się coraz drastyczniejsze, to nic, że potem w nocy spałam przy zapalonej lampce, to nic. ten dzień odmienił wszystko, w ten dzień moje serce nauczyło się nowej melodii, w ten dzień nauczyło się bić tylko dla niego.
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
pożałujesz każdego słowa, które wypowiedziałaś za moimi plecami. obiecuję Ci to.
Dodaj komentarz Link
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
wczoraj przypomniałam sobie, jak bardzo uwielbiam spędzać z nią czas. przypomniałam sobie, jak to jest, gdy mówimy to samo w tym samym momencie, a po chwili wybuchamy głośnym śmiechem. jak pijąc piwo rozmawiamy na tematy zwyczajnie błahe, ale utwierdzające nas w przekonaniu, że jedna myśli to samo co druga. jak alkohol buzujący we krwi sprawia, że śmiech wywołuje dosłownie wszystko, a słowotok powoduje, że wchodzimy sobie w zdania. jak wspólnie dajemy sobie wsparcie i wywołujemy ten promienny uśmiech na twarzy. uwielbiam te momenty i za nic w świecie nie pozwolę, by zniknęły.
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
gdy oczy się otwierają, serce się zamyka. gdy wreszcie dostrzegłam prawdę i dopuściłam ją do siebie, było mi łatwiej zapomnieć, łatwiej nie tęsknić. manipulowałeś mną. dobrze wiedziałeś, jak wielki masz na mnie wpływ. tylko, że to już przeszłość, to już zakończone. mam przed sobą nowy rozdział w życiu, nie zliczę, który, ale tym razem, wiem, że tworzę go z właściwą osobą przy boku. z osobą, która da mi miłość, nie jej substytut.
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
Nie widziałam Cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza,
Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
Lecz widać można żyć bez powietrza
|
|
 |
canie dodano: 3 maja 2013 |
|
W sumie to współczuje mojej mamie, że przeze mnie, nieprzerwanie od dwóch miesięcy musi słuchać tych samych smętnych piosenek. Pewnie jej się zbrzydły, bo robi dziwne miny gdy wchodzi do mojego pokoju, ale nie dziwi mnie to, przecież można od tego zwariować. Ja już zwariowałam.
|
|
|
|